sobotni poranek przywitał nas pięknym słońcem
gdy już się nacieszyłam słońcem
poszłam zrobić zakupy babci, a po drodze mijam SH i nie sposób mi tam nie wejść
i dobrze bo dzięki temu mam piękną spódnicę z Vero Mody - w kolorze beżowym,
materiał w dotyku przypomina jeans. Ma lekko podwyższony stan dzięki temu wyglądam w niej szczuplej :)))
znalazłam też dwie koszulki
pierwsza
słodziak - biała w granatowe groszki:
słodziak - biała w granatowe groszki:
i drga top w kwiatki:
a w niedzielę razem z mamą poszłyśmy na pchli targ
który odbywa się co tydzień w niedzielę na terenie Starej Rzeźni w Poznaniu - kiedyś, to był targ staroci, obecnie można tam kupić wszystko - od antyków, przez ubrania, po produkty z Niemiec, oraz jajka - prosto od kury
I oczywiście i ja nie wyszłam z pustymi rękoma
wyszłam z 2 parami butów :)))
praktycznie nowiutkie beżowe, leciutkie
i szalone, w kratkę, na obcasie
jak nie wiele potrzeba by sprawić mi radość ;)










Brak komentarzy:
Prześlij komentarz